Wycieczka do Rzeszowa klasy VIa

3 czerwca 2026 roku klasa VIa udała się na wycieczkę klasową do Rzeszowa. Oprócz wychowawczyni klasy, pojechała z nami również pani Maria Citak. Wyjazd spod szkoły nastąpił bardzo wcześnie, bo o godzinie 6:30. Podróż do Rzeszowa była długa, ale wszystkim dopisywały świetne humory, były nawet śpiewy w busie. Około godziny 10:00 spotkaliśmy się z naszym przewodnikiem rzeszowskim, panem Rafałem. Poprowadził on nas na parking, z którego rozpoczęliśmy nasz spacer po mieście. Jako pierwszy, ukazał się naszym oczom najwyższy i najnowocześniejszy budynek mieszkalny w Rzeszowie i w całej Polsce zwany „Olszynki Park”. W trakcie naszego zwiedzania zobaczyliśmy: Fontanny, Zamek i Pałacyk Lubomirskich, Pomnik Jana Pakosławica, Aleję Kasztanowa, Ulicę 3 Maja, dawną Komunalną Kasę Oszczędności, kamienicę Tekielskiego, Kościół pw. Świętego Krzyża, pomnik Tadeusza Nalepy, Kościół Farny, Teatr – dawny Gmach Sokoła, klasztor Bernardynów, Plac Ofiar Getta, Synagogę Staromiejską, Synagogę Nowomiejska, Rynek z Ratuszem i Pomnikiem Kościuszki. Jednym z ważniejszych miejsc, które odwiedziliśmy było Muzeum Dobranocek, w którym znalazły się kolekcje figurek i pamiątek związane z bajkami z lat 60-tych, 70-tych, 80-tych i 90-tych. Obok lalek z filmów kukiełkowych, w muzeum można zobaczyć różnego rodzaju przedmioty związane z popularnymi dobranockami. Wśród nich znajdują się zabawki, książki, plakaty, walory filatelistyczne, opakowania po artykułach spożywczych, kosmetykach, często jeszcze z oryginalną zawartością. Ozdobą kolekcji są oryginalne lalki z filmów Przygody Misia ColargolaMiś UszatekPlastusiowy pamiętnikKolorowy świat PacykaMaurycy i Hawranek. Innym ważnym miejscem był Pomnik Leopolda Lisa-Kuli, który od września będzie patronem naszej szkoły. Po drodze mieliśmy również krótkie chwile na odpoczynek, np.: zjedliśmy pyszne, bo tradycyjnie wyrabiane, lody w lodziarni „u Myszki” oraz czas na zakupienie pamiątek z Rzeszowa. Około godziny 14:00 wyjeżdżaliśmy już z Rzeszowa, kierując się w stronę Rytra. Ale jeszcze po drodze zatrzymaliśmy się w MacDonaldzie, żeby posilić się przed długą drogą powrotną. Pod szkołę zajechaliśmy na godzinę 18:30. Wszyscy byli zmęczeni, ale zadowoleni z wycieczki. Każdy z nas będzie miał miłe wspomnienia z Rzeszowa, zwłaszcza, że bardzo dopisała nam także pogoda. [JP]